Etykiety

dolls (90) lalki (90) przędzenie (20) spinning (20) tkanie (10) weaving (10) diorama (6)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tablet Weaving. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tablet Weaving. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 stycznia 2017

Jak nauczyłam się tkać na tabliczkach, krośnie, inkle loom i bardku czyli i Ty to potrafisz :)

Wbrew pozorom aby tkać nie trzeba mieć żadnych specjalnych zdolności, wystarczy trochę cierpliwości i praktyki. Niekiedy do tkania nie potrzeba nawet krosna 😊.


Nie mam zacięcia pedagogicznego, więc nie będę tworzyła jakiś kursów, ale pokażę dzięki którym blogom i filmom sama nauczyłam się tkać 😊.

Parę lat temu planowałam wziąć udział w kursie tkackim, ale ciągle nie mogłam się zdecydować aby przeznaczyć na taki kurs tydzień albo dwa. Teraz myślę, że dobrze że nie poszłam, bo ciągle myślałabym, że lepiej byłoby wydać tą kasę na krosno lub przędzę :). Pewnie poznałabym tam jakieś ciekawe techniki, ale mi wystarcza to czego nauczyłam się czytając tkackie blogi i oglądając filmy w internecie.

Dobrze jest zacząć od czegoś w miarę prostego. Moim zdaniem tkanie na bardku i inkle loom to najłatwiejsze techniki tkackie a w efekcie otrzymuje się takie same wzory krajek.

Jak osnuć i tkać na inkle loom zobaczyłam w tym filmie:

 

Inkle loom można "na próbę" zrobić z kartonowego pudełka i sztywnych rurek papierowych http://heartsonfibre.blogspot.com/2011/11/diy-cardboard-box-inkle-loom-tutorial.html?spref=pi. Kiedyś sztywne rurki były w papierowych ręcznikach kuchennych, teraz trzeba szukać w sklepach spożywczych takich rurek po cieniutkich woreczkach foliowych na warzywa.
Niektórzy robili też inkle loom ze starego krzesełka :) klik i klik.

Wiele ciekawych wzorów, które można uzyskać odpowiednio dobierając kolory przy osnuwaniu Inkle Loom znalazłam na blogu Annie MacHale http://aspinnerweaver.blogspot.co.uk/p/pattern-drafts.html. Tak samo, wykorzystując te same wzory, można osnuć bardko przeciągając nitki osnowy raz przez szczelinę raz przez oczko bardka.

Jakby ktoś sam chciał zaprojektować wzór albo sprawdzić jak będzie wyglądał w innych kolorach to może skorzystać ze specjalnego programu http://www.carolingianrealm.info/PatternGenerator.php

Teraz muszę się przyznać, że jeszcze nie tkałam takich prostych wzorów 😊. Od razu spróbowałam wzorów wybieranych zwanych także pick-up, wzory bałtyckie lub litewskie, tkanych na inkle loom lub bardku dostosowanym do tych wzorów.

To moja pierwsza krajka pick-up „Greek key” tkana na inkle loom.

 
 

Druga to „Celtic knot”.

 
 

Nauczyłam się ją tkać z tego opisu i filmu http://joyofweaving.com/articles/inkle-european-baltic-threading-method . Warkocze to mój ulubiony wzór we wszystkich technikach 😊. Najwięcej swetrów i czapek zrobiłam na drutach właśnie z warkoczami, tak samo krajek na tabliczkach a teraz tych pick-up 😊. Ciągle planuję, że to ostatnia ale zaraz myślę, że jeszcze muszę zrobić następną w nowym zestawieniu kolorów. Poza tym jest to bardzo prosty wzór, tutaj powtarza się tylko 6 rzędów.

Podstawowa zasada przy wzorach wybieranych to taka, aby nitki wzoru były grubsze od nitek tła albo bierze się zamiast jednej grubszej dwie cieńsze. Na schemacie w powyższym linku są narysowane dwa czarne kwadraty obok siebie. Znaczy to, że tak jak opisano na schemacie, na jedną linię wzoru bierzemy albo jedną grubszą nitkę albo dwie tej samej grubości co na tło i traktujemy je obie razem jak jedną grubszą.

Krajkę metodą pick-up tkałam także na moim bardku dostosowanym do tych wzorów.

 
 
Jak wykorzystać bardko dostosowane do wzorów pick-up wspaniale opisała na blogu i pokazała na filmach Susan J Foulkes.

To jeden z filmów pokazujący jak tkać na takim bardku ale polecam obejrzeć także inne filmy tej autorki.

 

Na blogu https://durhamweaver64.blogspot.co.uk/p/band-weaving-with-11-pattern-threads.html, po prawej stronie znajdziemy linki do wpisów, w których zamieszcza opisy i schematy, jak osnuć Inkle loom i bartko z dwiema szczelinami przy szerokości wzorów od pięciu do piętnastu nitek osnowy.

Krajki można tkać także na tabliczkach. Wydaje się to bardziej skomplikowane, ale nie należy się zniechęcać 😊. Tabliczki powinny być wycięte z drewna lub sklejki, niektórzy robią je z kart bankomatowych i podobnych d nich, plastikowych kart otrzymywanych od różnych sklepów. Można je także wyciąć z tektury a najlepiej z najtańszych kart do gry 😊. Udało mi się kupić takie po 2,49 zł, więc praktycznie bez kosztów można sprawdzić czy spodoba nam się tkactwo tabliczkowe 😊.

Podstaw nauczyłam się stąd (w drugim wpisie są dwa filmy)
http://dorartthea.blogspot.com/2009/01/jak-zrobikrajk-na-tabliczkach.html
http://dorartthea.blogspot.com/2012/08/krajka-film.html
a potem już szukałam w internecie różnych wzorów i wg nich tkałam.

Moje krajki tabliczkowe można zobaczyć tu klik i tu klik

Teraz o szerszych formach niż krajki 😊.

Jako pierwsze kupiłam krosno rigid heddle, czyli ze sztywną nicielnico-płochą.

 
 

Nauczyłam się na nim tkać z filmów producenta krosien i kołowrotków, firmy Ashford

 


 

 Moim marzeniem było krosno poziome podłogowe. Mam czteronicielnicowe, nieduże, składane, ale działa na takich samych zasadach jak te wielkie.

 

Właściwe tkanie na krośnie jest proste: naciskasz stopą pedał, przerzucasz czółenko i dociskasz wątek bidłem, potem naciskasz inny pedał, przerzucasz czółenko w drugą stronę i znowu dociskasz wątek bidłem. Trzeba tylko pilnować kolejności naciskania pedałów, siły z jaką dociska się wątek i równych brzegów. Nie napiszę, że praca jest lekka 😊 ale naprawdę jest przyjemna.

Mniej przyjemnie jest wcześniej 😊, kiedy trzeba przygotować osnowę i osnuć krosno. Osobiście uważam, że jest to nudne i zajmuje za dużo czasu 😊. Wydawało mi się też bardzo skomplikowane, długo nie mogłam znaleźć dokładnych instrukcji aż trafiłam na dwie serie bardzo przydatnych filmów.

Pierwsza instrukcja to trzy filmy, w których wszystko jest pokazane krótko i konkretnie. Swoje krosno osnuwałam patrząc właśnie na te filmy.

Część I - Snucie
 
Część II - Zakładanie osnowy


Część III - Ciąg dalszy


Dużo wcześniej niż kupiłam krosno, znalazłam inny cykl filmów. W nich cały proces osnuwania krosna jest pokazany wolniej i dokładniej.

W 9 części bardzo dobrze wytłumaczone jest jak „czytać” wzory tkackie. Mam dwie polskie książki, stare wydania, ale przyznaję, że nie mogłam zrozumieć zamieszczonych tam schematów przekładania osnowy przez struny nicielnicowe i wiązania nicielnic do półstopni i pedałów. Dopiero po obejrzeniu dziewiątego odcinka wszystko zrozumiałam 😊.


Część 01 Nawijanie osnowy na snowadle https://vimeo.com/87072956

Część 02 Przeciąganie osnowy przez płochę https://vimeo.com/87079208

Część 03 Nakładanie osnowy na krosno  https://vimeo.com/87079642

Część 04 Nawijanie osnowy na wał  https://vimeo.com/87079778

Część 05 Przekładanie osnowy przez nicielnice wg schematu  https://vimeo.com/87079920

Część 06 Ponowne przeciąganie osnowy przez płochę  https://vimeo.com/86819040

Część 07 Przywiązywanie osnowy do listewki - węzeł  https://vimeo.com/87080385

Część 08 Przywiązywanie nicielnic do koników  https://vimeo.com/86884536

Część 09 Przywiązywanie nicielnic do półstopni i pedałów, „czytanie” wzoru https://vimeo.com/87080759  

Część 10 Przywiązywanie półstopni do pedałów https://vimeo.com/86887542
 
Wiele ciekawych rzeczy można dowiedzieć się z bloga Mania Tkania
Przeczytałam dokładnie wszystkie wpisy 😊.

Jak już nauczymy się tkać to możemy planować nowe projekty tkackie, których wszystkich na pewno nie damy rady zrealizować 😊, bo wzorów w internecie jest nieograniczona ilość 😊.

Jak nie wierzycie to zajrzyjcie do tej bazy wzorów tkackich. Można wybierać z różnych kolekcji, zaznaczyć na ile ma być nicielnic i pedałów.
Katalog wzorów tkackich
 
Na zakończenie blog, którego autorka uczy jak tkać bez krosna 😊, wystarczy parę kijków, sznurków i pasek czyli Backstrap Weaving.

Po prawej stronie są linki do kolejnych lekcji, tylko trzeba przesunąć stronę trochę niżej, bo są poniżej reklam książek i archiwum bloga.
Backstrap Weaving


Uff! Bardzo długi wpis i bardzo dużo wiedzy 😊, ale pomyślałam, że najlepiej aby wszystko co dotyczy nauki tkania było zebrane w jednym miejscu.

Mam nadzieję, że komuś przyda się choć trochę 😊.






Miłego dnia 😊


Jola

niedziela, 13 listopada 2016

Moje krosna tkackie


Najnowszą formą rękodzieła, która mnie zainteresowała jest tkactwo. Pierwsze moje próby to były krajki tkane na tabliczkach. Jest to w sumie najtańszy sposób, aby sprawdzić czy tkanie się spodoba J. Wystarczą tabliczki wycięte z kart do gry, moje wycięłam z takich za 2,49 zł z Carrefour no i oczywiście wełna J. Osnowę przywiązuje się do ciężkiego mebla, kaloryfera albo klamki a z drugiej strony do swojego paska i można tkać. Co prawda taka pozycja mi nie odpowiadała, bo trzeba nachylać się nad tabliczkami a jednocześnie pas odsuwać do tyłu aby naciągnąć osnowę. Bolały mnie od tego plecy, dlatego, przywiązywałam osnowę z boku oparcia fotela na kółkach, siadałam na nim, przekładałam osnowę między lewym bokiem a łokciem i wtedy wygodnie i mi się tkało J. To naprawdę przyjemne zajęcie, kilka moich krajek tabliczkowych widać tu klik i tu klik

Oprócz tabliczek mam też krosna do tkania.

Najnowsze i największe to czteronicielnicowe Lillstina, o szerokości roboczej 90 cm. Krosno jest „składane”. Właściwie to myślałam, że ono się złoży do prostopadłościanu, ale tylko trochę je można zsunąć, tak o 25 cm. Można też zdjąć skrzynię z nicielnicami co jest bardzo wygodne przy naciąganiu osnowy. Mam je od czerwca 2016 i udało mi się na nim parę tkanin utkać, ale te dywaniki, które widać na zdjęciu tkała Karolina.

 


Także od czerwca 2016 r. mam krosno do pasków Glimakra. Jest rewelacyjne J. W porównaniu z Lillstiną jest takie malutkie, chociaż Lillstina też jest nieduża. Tkam na nim krajki metodą „pick-up”, jest do nich idealne. Jest wygodniejsze do tkania krajek niż bartko lub inkle loom, bo osnowę podnoszę i opuszczam naciskając stopami na pedały, ręce mam wolne do przekładania i dobijania wątku.

 

Tak wygląda krosno do pasków Glimakra przy "pełnowymiarowym" krośnie :). Jest naprawdę malutkie :). To duże, nie jest moje.

 

 
Inkle loom kupiłam w kwietniu 2016 r. Utkałam na nim kilka krajek metodą „pick-up”, ale po kupieniu krosna do pasków Glimakra, na którym teraz tkam krajki, inkle loom używam tylko do nawijania osnowy zamiast snowadła J. Planuję jednak, tkać na nim na tabliczkach.

 


Rok wcześniej kupiłam mniejsze inkle loom, ale było za delikatne i szybko się powyginało. Na szczęście zdążyłam się zachwycić takim krosnem i dlatego kupiłam to większe i masywniejsze.

 
 


Mam jeszcze krosno typu Rigid Heddle to znaczy, że jest ze sztywną nicielnico-płochą. Szerokość robocza to 60 cm. Utkałam na nim tylko dwa szaliki.

 
 

W tym roku kupiłam także krosno stołowe o szerokości roboczej 32,5 cm czyli idealne na szaliki. Takie krosno działa tak samo jak duże krosna podłogowe, tylko że nicielnice podnosi się ręcznie a nie naciskając pedały stopami. To jest niestety ich wada, szybciej można tkać na takich z pedałami. Utkałam na nim szalik w stylu saori - to taki free style dla tkanin :).



 
Jest jeszcze bartko dostosowane do wzorów wybieranych (pick-up). Łatwiej jest na nim wybierać wzory niż na bartku tradycyjnym.
 
 
 
Miłego dnia :)
Jola

czwartek, 9 kwietnia 2015

Krajki tkane na tabliczkach

Pisałam już o krajkach tu klik. Powstało jeszcze kilka. Najbardziej podobają mi się te w warkocze, chyba dlatego, że lubię taki wzór. Na drutach też najchętniej robię warkocze :).

 


















Miłego dnia :)
Jola
 
 

piątek, 16 maja 2014

Krajki tkane na tabliczkach

Moja nowa miłość :) to krajki tkane na tabliczkach. Są wąskie, więc stosunkowo szybko można cieszyć się z efektów. Jest mnóstwo ciekawych wzorów, więc można ciągle robić coś nowego i nie jest nudno. Same zalety :).

To moje dwie pierwsze

Długość 267 cm, szerokość 3,3 cm plus frędzle, 100% wełna


Długość 120 cm, szerokość 2,7 cm plus frędzle, 100% wełna
 
 
Miłego dnia :)
Jola