Etykiety

dolls (90) lalki (90) przędzenie (20) spinning (20) tkanie (10) weaving (10) diorama (6)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą home. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą home. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 kwietnia 2015

Marzec 2015

W marcu jak w garncu :)

Pierwsze dni ciepłe.
Przebiśniegi

 
trochę im posprzątałam:
 
 
Szóstego rano widok jak w najmroźniejszą zimę
 
 


 
a już o godzinie 14 nastąpiła odwilż
 
 



Śmiejąca się Merida:)


8 marca :)


W połowie miesiąca zrobiło się naprawdę ciepło.
 Jagodzianka w poszukiwaniu wiosny.








W słońcu ciepło i kwitną kwiaty ale od północnej strony domu zostało trochę śniegu


Zachód słońca nad naszym domem


Pole w popołudniowym słońcu



A na oknie zakwitły gałązki, będzie ładna dekoracja na Święta :)



Miłego dnia :)
Jola



niedziela, 8 lutego 2015

Projekt kuchnia - w trakcie realizacji


Dzisiejszy wpis dedykuję Radkowi :)

Tak jakoś wyszło, że wokół domu zrobiłam już ponad 600 zdjęć a ciężkiej pracy Radka przy remoncie w ogóle nie dokumentuję. No to się poprawiam, trafiłam akurat na montaż szafek w kuchni. Najcięższa praca została wykonana wcześniej. Radek z pomocą Karoliny skuli poprzednie kafelki ze ścian i podłogi i położyli nowe. Składanie i wieszanie szafek, po tamtej ciężkiej pracy, to prawie jak relaks :D.  Jeszcze trochę zostało do zrobienia, np. montaż płyty indukcyjnej, okapu, roletek, karniszy, kupienie stołu, zagospodarowanie spiżarni, która jest połączona z kuchnią, ale chciałam już pokazać zdjęcia, że coś się dzieje :).

 
 
Szafki leżakują :). A naprawdę to dół tych przednich desek był zabezpieczony silikonem i czekamy aż wyschnie.
 
 
Na spiżarnię już mam pomysł, ale musze poczekać z realizacją.
 
 
Szafki wiszą, teraz trzeba wypoziomować.
 
 
 
 
Jedna strona już zagospodarowana, ale tylko na chwilę :). Teraz zabieramy blat i będzie wycinany otwór na zlewozmywak.
 
 
5 minut dla fotoreporterów :). Nasz Mistrz Remontu pozuje z wyrzynarką :)
 
 
 
Najważniejsze to dobrze się bawić przy pracy :)
 
 
 
Tadam!!! Już leci woda!
 
 
Teraz trzeba dopasować drugi blat.
 
 
Merida przyszła nam pomagać :). Karolina sprawdza, czy sunia jest w stanie siedzieć spokojnie przez 5 minut...
 

 
 
...a Radek, czy jeszcze mu się uda ją udźwignąć :)
 
 
Po drugiej stronie szafki też już stoją i wiszą. Trzeba jeszcze przymocować listwy przy ścianie. W tym blacie też będzie wycięty otwór, tutaj na płytę indukcyjną. Właściwie to nadal się zastanawiam, czy lepsza będzie indukcyjna czy elektryczna. Na razie korzystamy z kuchni gazowej stojącej w spiżarni, więc nie muszę się śpieszyć z podjęciem decyzji. Pod spodem zostanie szafka, bo piekarnik i ewentualne inne sprzęty planuję zainstalować w spiżarni przylegającej do kuchni. 
 
 
 
A teraz "wisienka na torcie" a właściwie lampa pod sufitem :). Zobaczcie jaką kupiłam śliczną lampę, idealną dla wielbicielki rękodzieła. Klosz jest oczywiście biały, tylko foto takie słabe :).
 

I bonus - Radziu ciężko pracuje a my się wdzięczymy do telefonu :)
 


Miłego dnia :)
Jola

Edycja:

Oczywiście znowu się zacięłam, a miałam już pisać regularnie :).
Dodam więc zdjęcia z lutego do tego wpisu.

Ósmego był piękny zimowy dzień.






 
 
Pani Fotograf :)
 
 


A tutaj zdjęcia naszych piesków zrobione przez Karolinę


 















Pod koniec lutego nadeszło ocieplenie. Na szczęście Radek jeszcze zdążył zrobić dla Karoliny lodową rzeźbę <3

 
Nowa lalka, Jagodzianka z serii Truskawkowe Ciastko, znalazła wiosnę
 

... a Jagodziankę znalazła Merida :)


Miłego dnia :)
Jola